Up TC2010 Prev Next Slideshow

 Poprzednie zdjęcie  Następne zdjęcie  Strona indeksu
 
 
1
2
3
  4.jpg - Organizator nie skrócił etapu (usunięcie jednego punktu to nie skrócenie), bo i po co – więcej osób się wycofa, więcej sosu dla mnie. Dodatkowo 90% odcinka z Wielkiej Raczy było nie przejezdne i pokonywaliśmy go z buta! Na ostatni punkt pomiarowy wpadamy równo o czasie zejścia osoby „czytającej” chipy. Po 10,5h morderczej walki, której nie da się opisać żadnymi słowami, wpadamy na metę. Jestem wykończony nie mam siły trzymać widelca w knajpie, gdzie wydają posiłek regeneracyjny. Marzę tylko o ciepłym prysznicu. Gdy doprowadzamy się do ludzkiego wyglądu, Barto cudownie doprowadza nasze rowery do sprawności bojowej. Ja nawet nie chcę myśleć, że to był dopiero pierwszy etap i, że czeka nas jeszcze 6! W nocy nie mogę zasnąć, ciało jest jeszcze gdzieś w górach o pcha rower, jest mi gorąco, śpię bez przykrycia. Obracam się i widzę, że Piotrek też. Na mecie powiedział do Rygielskiego, że był to jego jak trudniejszy etap w całej sportowej karierze. Nie wyobrażam sobie jazdy solo. Wg mnie nie powinno być możliwości startu bez pary. Jest to po prostu niebezpieczne.  
5
6
7
8
9

Organizator nie skrócił etapu (usunięcie jednego punktu to nie skrócenie), bo i po co – więcej osób się wycofa, więcej sosu dla mnie. Dodatkowo 90% odcinka z Wielkiej Raczy było nie przejezdne i pokonywaliśmy go z buta! Na ostatni punkt pomiarowy wpadamy równo o czasie zejścia osoby „czytającej” chipy. Po 10,5h morderczej walki, której nie da się opisać żadnymi słowami, wpadamy na metę. Jestem wykończony nie mam siły trzymać widelca w knajpie, gdzie wydają posiłek regeneracyjny. Marzę tylko o ciepłym prysznicu. Gdy doprowadzamy się do ludzkiego wyglądu, Barto cudownie doprowadza nasze rowery do sprawności bojowej. Ja nawet nie chcę myśleć, że to był dopiero pierwszy etap i, że czeka nas jeszcze 6! W nocy nie mogę zasnąć, ciało jest jeszcze gdzieś w górach o pcha rower, jest mi gorąco, śpię bez przykrycia. Obracam się i widzę, że Piotrek też. Na mecie powiedział do Rygielskiego, że był to jego jak trudniejszy etap w całej sportowej karierze. Nie wyobrażam sobie jazdy solo. Wg mnie nie powinno być możliwości startu bez pary. Jest to po prostu niebezpieczne. Download

Pomoc