Jestem tu trzeci raz w tym roku!- mówi Aga. Cóż ja tylko drugi :) Trzeba przyznać, że pomimo absolutnie beznadziejnej pogody w tym sezonie, wykręciłem sporo kilometrów.
Tym razem mamy dość fajny widok na Tatry. Czas pomyśleć o zdobyciu Rys (tam rowerem się już nie da wjechać:( ).