Up KlasykGorców Prev Next

 Poprzednie zdjęcie  Ostatnia strona  Strona indeksu
4
5
6
7
8
  9.jpg - Zjazd mija przyjemnie i szybko, choć chyba trochę się do niego już przyzwyczaiłem. Nie wywołuje we mnie już takich emocji jak kiedyś. Aga za to ląduje w Krościenku z ogromnym bananem na twarzy. Zrobiła wreszcie trasę, o której mówiła od momentu, gdy się poddała na Studzionkach dwa lata temu. Jej poziom motywacji ciągnął mnie przez cały dzisiejszy dzień. Gdyby nie ona, to na pewno nie chciałoby mi się tu dymać tyle kilometrów:) A Teraz wam napiszę, że jeszcze wróciliśmy rowerami do NT  i licznik pokazał mi 80km! Ciężko się jedzie po tak ruchliwej ( w większości bez pobocza) drodze 30km, ale lody na rynku rekompensują ten trud! POZDRO!  
 
 
 
 
 

Zjazd mija przyjemnie i szybko, choć chyba trochę się do niego już przyzwyczaiłem. Nie wywołuje we mnie już takich emocji jak kiedyś. Aga za to ląduje w Krościenku z ogromnym bananem na twarzy. Zrobiła wreszcie trasę, o której mówiła od momentu, gdy się poddała na Studzionkach dwa lata temu. Jej psychika była dzisiaj zajebiście twarda. Nogi produkowały tyle wattów, że spokojnie wystarczyłoby na zasilenie małego sklepu z dopalaczami:) Dzień konia! Gdyby nie ona, to na pewno nie chciałoby mi się tu dymać tyle kilometrów:)

A Teraz wam napiszę, że jeszcze wróciliśmy rowerami do NT i licznik pokazał mi 80km! Ciężko się jedzie po tak ruchliwej ( w większości bez pobocza) drodze 30km, ale lody na rynku rekompensują ten trud! POZDRO!
Download

Pomoc