W połowie Pasma Babicy Rudy mówi, że nogi odmawiają posłuszeństwa. 3cie życie wyparowało. Teraz jedzie na stojąco tylko po płaskim i w dół :) nie poddaje się i za to szacun! Przypomina mi się jak zabrałem Konrada "el Księciunia" na wypadzik :) Z tą małą różnicą, że Konrad poświęcił swoje życia tylko na bolącą D :]