W schronisku dowiadujemy się, że na filet z kuczaka x3 musielibyśmy czekać min 30min. Jako, że jest już późnawo i słychać burzę, która gdzieś wisi w oddali, to rezygnujemy z tej przyjemności. Postanawiamy wrócić niebieskim do Rytra i potem asfaltem dokręcić Piwnicznej, gdzie stał samochód.