|
|
|
| W: Po raz kolejny dzięki uprzejmości państwa S. czyli Michała i Agnieszki zabieram się nimi na czerwony klasyk: Nowy Targ – Turbacz – Lubań - Krościenko. Pogoda piękna. Początkowo jedzie się całkiem dobrze choć upał daje się we znaki i woda z bukłaków znika szybciej niż pokonywane przez nas kilometry. |
| Pomoc |