Dzisiaj już nie pamiętam dokładnie trasy. Wiem natomiast, że Piotrek oddał koło do Kalego i ma problemy z płaskimi szprychami, co nie jest dobrą informacją, gdyż Aga ma te same koła! Dzisiaj mogę napisać, że wszystko skończyło się szczęśliwie i czerwony metal nadal stanowi wyposażenie jego sprzętu.