Po 10,77 km osiągamy owy punkt i pełnym słońcu podążamy dalej czerwonym szlakiem w kierunku Radziejowej. Początkowo planowaliśmy ominięcie szczytu szlakiem narciarskim, mając jednak w pamięci niezły fragment z samej Radziejowej zmieniamy zdanie. Podejście (bowiem o jeździe w tym miejscu nie ma mowy) nie należy do przyjemnych, wygodnie jest zarzucić rower na barki.