Dzień 3ci, gdyż dnień 2gi spędziliśmy na zwiedzaniu miasta tym razem z buta, poza tym trzeba było odespać, a i pogoda była niepewna. Dnia trzeciego wykminiłem z mapy i internetu, że możemy pojechać do mieściny Mutters i tam załadować się w kolejkę na 1700m. De facto tam dopiero wkręcimy się w teren.