|
|
|
| Kto jak nie Dżony :) Poza tym nic szczególnego do końca dnia się nie wydarzyło, czyli szybko i przejemnie. No chyba, żeby wziąć pod uwagę wyrazy na twarzach ludzi wychodzących z kościoła w trakcie naszego przebierania się :) Żarcik na koniec. KonieC |
| Pomoc |