|
![]() |
| Czas ruszać. Mijamy czerwony szlak w stronę Przełęczy Kocierskiej, w który to powinniśmy skręcić. Zaliczamy bardzo fajny i ostry zjazd, by potem zostać uświadomionym przez sympatyczną panią z psem, że nazywał on się "Dusiciel" i musimy sie nim wrócić... pchając oczywiście |