|
|
|
| Błękitne niebo tylko zachęca do konkretnej wyrypy lub jak kto woli zmasakrowania się :) Mała regulacja po kilku km, czyli ciągła walka z ocierającym Hayesem :/ Przy okazji widać jak zużyta jest już moja tylna opona, która też pamięta Jarka z TransCarpatii :) |
| Pomoc |