Trzecie podejście do tematu: Pętla w Makowskim. Dwa poprzednie zakończyły się fiaskiem. Dzisiaj choćby skały miały się zesrać, musi się udać. Pogoda idealna, zapasowy hak w plecaku. Mała w trasie. Tym razem jedziemy starą zakopianką, gdzie pozostał szczątkowy ruch lokalny.