Zjazd z Brzanki przynajmniej pozwolił mi naładować akumulatory adrenaliną. Dało mi to dodatkowe +3 pkt do wytrzymałości przez następne 20km. Właściwie to jest ostatnie zdjęcie z moimi okularami… Powrót głównie asfaltem i raz skrótem przez krzaki :) Pozdrawiam !