Na Przysłopie serwujemy pyszną herbatkę cynamonową i wyjadamy kanapki z plecaków. Właściwie to wyjadamy wszystko co mamy :) Mamy mnóstwo czasu, jak fajnie, że nie trzeba się spieszyć. Szkoda tylko, że słońce znikło gdzieś za chmurami. Widać po ludziach, że bardzo tego im brakuje.