Gorce. Kiedy ja tu byłem ostatnio? No właśnie. Musiałem się nieźle nagłowić, by zmontować pętle, która będzie inna niż do tej pory, gdyż sporo się kilo nakręciło po tych okolicach. Startujemy z Rabki niebieskim szlakiem do Koninek. Z nieba leje się lawa, jednak ma to być ostatni dzień upałów, przyjść ma ochłodzienie i… znowu deszcze.