Wojtek jeszcze na Poisonie, ale coś jest na rzeczy i może wkrótce pojawi się na czymś lżejszym. Na oku ma m.in. Gianta Reigna – jedną z lepszych konstrukcji ostatnich lat. Ale zaraz zaraz! Przecież ja na takiej się bujam :) Jak mogłem to przeoczyć :) (a w nawiasie napiszę, że ten sprężynowy Marzocchi Bomber działa bardzo fajnie! Ciekawe czy ze względu na wagę -3kg- na niego też przyjdzie pora).