Powoli nabijamy błotniste kilometry do Jaworzyny Kamienickiej, tam odbijemy na Gorc. Niestety szlak ten leży już w GPN więc jest oficjalnie niedostępny dla rowerzystów. Z relacji znajomych wynika, że jest to najlepszy szlak w Gorcach. Dlaczego fajne rzeczy są nielegalne ?! :P