MogielicaŁopień
Teraz ciężko sobie przypomnieć jak doszło do tego wyjazdu. Z pomocą Wojtka wybrałem się na wycieczkę w znienawidzony przeze mnie Beskid Wyspowy. Pełzacza pożyczyliśmy od Agi. Tak to bywa niestety, gdy ty masz czas, inni nie.
Pomoc