Docieramy Pod Schronisko na Miziowej. Zamawiamy Kurczaka z pieczonymi ziemniaczkami, mniam mniam. Wojtek się wyłamuje na naleśniki… i czeka 20 min dłużej niż my :) Na zdjęciu widoczny znak na Przełęcz Glinne. Ile bym dał by go znać jadąc dwa tygodnie później na TransCarpatii (ominąłbym go szerokim łukiem, ale o tym w relacji z TC) Oddałbym cały obiad pierwszemu napotkanemu turyście!