By doglądać mojego wspaniałego zwycięstwa i by głosili potem o mnie legendy, zabieram ze sobą swoją nieustraszoną świtę! Wojciecha i Agę. Wojtek z kolei zabiera testowego Gianta na rok 2010!. Biedny rower, cały w gumie – ale widać Wojtek dobrze wie, że zabezpieczenie to podstawa w tych rozwiązłych czasach…