|
![]() |
| To już jedną rebelię ( związaną z tym co janek mówił wcześniej :) i kilkanaście km dalej, gdzie średnie morale grupy wypadało na wyskokości kostek, robimy ostatnią przerwe, by wszyscy dojechali i by ustawić się na austriackiego bronka :) Potem zostało wymycie się w jak zwykle ożeźwiającej wodzie, która nie pozwalała stać bezczynnie :) |