Andrychowski_Żar
Każdy szanujący się wypad powinien kończyć się zjazdem, który rozpala zmysły i tarcze do czerwoności. Tak było i tym razem, na 2,5km straciliśmy 450m wysokości. W oparach spalonych klocków wracamy przez Targanice do Andrychowa. Bye!
Całkowita ilość zdjęć:
20
|
Pomoc