Słońce chowa się za drzewami, a my jeszcze dość daleko od kwatery, staramy się skrócić sobie trasę, ale kończymy w lesie bez ścieżki. Pchamy się przez las na kompas w głowie i wypadamy na łące, z której widzimy drogę, którą mieliśmy pojechać :/ To ta na środku.